Bo ona ju przecie dua. Ma co prawda jedne takie buciki, ale nie takie ciepe, i ju cakiem zniszczone. Boe, eby pan wiedzia, e na takim dziecku to si po prostu wszystko pali. A ilem si naszukaa tych bucikw, ile sklepw obeszam. I w Domu Dziecka, i ca Marszakowsk. Prosz, wieo parzona .. Dzikuj .. I dopiero w Cedecie na Woli dostaam. 